Jestem jedną z tych osób które grają w darmowe gry mobilne. Nie są one zbyt ambitne i to totalne zjadacze czasu ale są niezastąpione w wielogodzinnej podróży pociągiem czy kolejce u lekarza.
Najbardziej irytujące jest w tym rozwiązanie z reklamami. Rozumiem że ktoś nie daje mi tej gry za darmo i chce zarobić poprzez reklamy, ja to szanuję ale nie podoba mi się gdy podczas gry znienacka włączają mi się półminutowe filmiki promocyjne których nawet nie mogę pominąć. Nie chcę co kilka akcji w grze dostawać reklamą na twarz. To irytuje i zniechęca do dłuższego korzystania z aplikacji.
Jest jednak coraz częściej widoczny w grach system "coś-za-coś" czyli za oglądanie reklam dostajemy dodatkowe bonusy czy punkty akcji w grze. W aplikacjach z ograniczoną liczbą akcji to bardzo dobre posunięcie gdyż twórcy zarabiają na reklamie, gracz jest dłużej w grze i chętnie klika w kolejne filmiki.
Takie rozwiązanie jest o wiele przyjemniejsze w użytkowaniu i buduje zaufanie do marki/twórców przez co gracz wróci do tej samej gry przy kolejnym powrocie pociągiem do domu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz